O czym traktuje książka pt. “Ludowa historia Polski” Adama Leszczyńskiego?

O czym traktuje książka pt. “Ludowa historia Polski” Adama Leszczyńskiego?

Książka pt. “Ludowa historia Polski” Adama Leszczyńskiego podzielona jest na siedem rozdziałów. Leszczyński najpierw wyjaśnia czytelnikowi, jak uzasadniona była jego teza o “panu i niewolniku”. Wszakże trzeba było dokładnie uzasadnić dlaczego jedni ludzie byli przeznaczeni do dominacji, inni zaś byli tylko posłuszni. Wczesne państwa piastowskie budowane były w oparciu o przemoc i podbój.

Jakie kwestie porusza autor w tej książce?

Mechanizmy były wykorzystywane przez elity do regulowania poddanych i egzekwowania zobowiązań. Arystokracja uzyskała naprawdę silną pozycję i całkowicie zmarginalizowała nie tylko chłopów, ale i klasę średnią. Miało to długotrwały wpływ na szczególny rozwój Polski. Chłopi byli niemal całkowicie podporządkowani woli swoich panów. Coraz większego znaczenia nabierało chłopstwo. Leszczyński przypomina nam, że te wszystkie piękne dwory szlacheckie, ten cały bogaty “naród” mógł istnieć dzięki niemal niewolniczej pracy chłopów.

Jak autor podszedł do metodologii?

Bardzo zależało mu na “metodologii”. Autor wyjaśnił, że umieścił ją na końcu książki, bo nie wszyscy za nią przepadają. W tym eseju Leszczyński przedstawił swoje motywy i poglądy. Warto to uważnie i krytycznie przeczytać. Adam Leszczyński przyznaje, że inspiracją dla niego była słynna książka Howarda Zinna “Historia narodu amerykańskiego”. Równocześnie jest on bardzo bezwzględnym krytykiem polskich historyków. Podnoszone roszczenia są również dość przesadzone. Jest naprawdę jasne, że pisząc syntezę historii swojego kraju, nie tylko Polski, historycy skupiają się głównie na opowieściach o elitach rządzących. Dlatego też podręczniki historii pełne są bitew, losów władców i potężnych dynastii. W końcu mają one fundamentalny wpływ na politykę i historię.

Jakie kontrowersję wzbudza autor książki?

Uważni czytelnicy zauważyli ostatnio, że autor jest generalnie krytyczny wobec “prawicowej i konserwatywnej” wizji historii Polski. Mówi nawet, że “należy odrzucić pierwszy zeitgeist polskiej historii, wyznaczony przez bitwy i powstania. Ale czy tak jest naprawdę? W moim odczuciu nie jest tak, że “Ludowa historia Polski” powinna w pełni funkcjonować jako historia Polski. Przecież zasadnicza różnica polega chyba na tym, czy w danym okresie państwo miało suwerenność, czy nie. Czy rządzili nim komuniści czy konserwatyści? Ma to również wpływ na los “ludu pracującego”.

 

Author Image
Ulka